Twarde lądowanie F-35. Jak Harpia osusza Wisłę
Zakup samolotów piątej generacji podniesie nasze zdolności bojowe, ale spowolni inne programy modernizacyjne w wojsku
Procedura zakupu samolotów F-35 wchodzi w decydującą fazę. – Wysłaliśmy LOR, a więc zapytanie ofertowe do naszych partnerów ze Stanów Zjednoczonych w sprawie 32 samolotów wielozadaniowych F-35 A. To jest zadanie, które traktuję priorytetowo. Zależy mi na tym, aby postsowiecki sprzęt w lotnictwie został zastąpiony przez najnowocześniejszy – mówił niedawno minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. LOR oznacza, że teraz piłka jest po stronie Amerykanów. Na sprzedaż sprzętu zgodę musi wyrazić Kongres. Nie wiadomo, czy wydarzy się to jeszcze przed wakacjami, ale przy tej okazji poznamy maksymalną cenę zakupu. Jednak nie należy się do niej przywiązywać, gdyż w praktyce jest ona zwyczajowo znacznie niższa. Później administracja amerykańska przyśle nam ofertę, nad którą będzie można pracować, wprowadzać zmiany (m.in. rezygnować z części samolotów) i ostatecznie podpisać umowę.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.