Zbrojeniówka potrzebuje cudu
Środowy zakup amerykańskich systemów artylerii to kolejna niewykorzystana szansa na budowę rodzimego przemysłu
Prezydent Andrzej Duda, wiceprezydent USA Mike Pence i minister obrony Mariusz Błaszczak. Do tego liczni przedstawiciele administracji i wojskowi obu krajów. W środę, na podpisaniu umowy dotyczącej zakupu systemu artylerii dalekiego zasięgu Himars, mogącej razić cele odległe nawet o 300 km, oficjeli nie brakowało. Padły słowa o poprawieniu bezpieczeństwa Polski – z czego powinniśmy się cieszyć, choć jeden dywizjon (18 wyrzutni bojowych) to raczej wzmocnienie symboliczne. No, ale być może kiedyś doczekamy się kolejnych. Cena za ten jeden, który ma być dostarczony do 2023 r., to ponad 400 mln dol., czyli ok. 1,5 mld zł.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.