Po zatrzymaniach ludzi z kręgu MON strach w AW
Były poseł PiS Mariusz Antoni K. pracował przy sprzedaży systemu antydronowego dla Agencji Wywiadu. System działa słabo
Byłego posła, byłego rzecznika MON Bartłomieja M. oraz kilku urzędników resortu obrony i pracowników Polskiej Grupy Zbrojeniowej zatrzymano pod koniec stycznia. Mariusz Antoni K. opuścił już areszt. W czasie zatrzymania agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do ok. 25–30 obiektów: mieszkań i firm. Zarzuty dotyczą przywłaszczenia pieniędzy przy organizacji targów zbrojeniowych w Ostródzie, co jako pierwszy opisał tygodnik „Sieci”. Były prezes PGZ Radosław O. miał wprowadzać w błąd członków zarządu. Według informacji DGP, zatrzymania związane są też z organizacją targów proobronnych w Nadarzynie, które się nie odbyły. W MON za czasów ministra Antoniego Macierewicza toczyły się na ten temat rozmowy, ale otoczenie wiceministra Bartosza Kownackiego projekt zablokowało. Miało to być związane z tym, że przy jego organizacji kręcił się Bartłomiej M.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.