Śmierć, która każe zadać pytanie o bezpieczeństwo
Wielogodzinna batalia lekarzy o uratowanie życia prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza zakończyła się porażką . Informację o śmierci wieloletniego włodarza miasta przekazał wczoraj przed godz. 15 minister zdrowia Łukasz Szumowski
W Gdańsku, a także w innych miastach, flagi na urzędach opuszczono do połowy masztów. Odwołano zaplanowane na kolejne dni imprezy.Równolegle do tych gestów nie milkną pytania o sposób zabezpieczenia niedzielnego wydarzenia, które – jak informuje policja – nie zostało zgłoszone jako impreza masowa (co pociągałoby za sobą większe wymogi dotyczące zabezpieczenia). – Policja zareagowała prawidłowo, nie może wziąć odpowiedzialności za ochranianie wszystkich tego typu imprez w Polsce – przekonywał w rozmowie z DGP wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.