Papier wygrał z internetem
Piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami. To powiedzenie doskonale pasuje do sytuacji, w jakiej znaleźli się płatnicy składek do ZUS. W ubiegłym roku sejmowa Komisja Przyjazne Państwo przygotowała ustawę, która miała na celu ograniczenie biurokracji w firmach. Zakładała ona, że pracodawca może przekazać pracownikowi drogą elektroniczną informacje o składkach odprowadzonych do ZUS. Pracodawcy z radością przyjęli nowe rozwiązanie. Duże firmy zatrudniające po kilkanaście tysięcy pracowników mogłyby w ten sposób zaoszczędzić po kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. Skończyło się jednak na marzeniach o oszczędnościach. Pracownicy nie chcą e-druków RMUA, bo przychodnie nie traktują ich jako wiarygodnego dokumentu uprawniającego do bezpłatnego leczenia. A ustawa? No cóż... poczeka na wprowadzenie chipowych kart ubezpieczenia zdrowotnego.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.