Ojcowie dyskryminowani w dostępie do urlopów
Brak prawa do macierzyńskiego dla matki dziecka zamyka pracującemu tacie możliwość sprawowania płatnej opieki nad potomkiem. Nawet w przypadku jej śmierci
Atrakcyjne dla rodziców przepisy o rocznych urlopach macierzyńskich dyskryminują część opiekunów w dostępie do nowych świadczeń związanych z urodzeniem dziecka.
Chodzi o sytuację, gdy matka w momencie narodzin potomka nie jest zatrudniona, a ojciec pracuje od wielu lat na etacie i regularnie ma odprowadzane składki na ubezpieczenia społeczne. Okazuje się, że jeśli bezrobotna kobieta po porodzie przyjmie ofertę pracy, jej ubezpieczony małżonek nie będzie miał prawa do skorzystania z dodatkowego macierzyńskiego (6 tyg.) czy nowego urlopu rodzicielskiego (26 tyg.). Podobny problem mężczyzna będzie miał w razie śmierci niepracującej matki dziecka. Również w takim przypadku nie zyska prawa do wspomnianych urlopów.
Najważniejsza kobieta
Dzieje się tak, bo kluczowe do skorzystania z uprawnień rodzicielskich przez ojca jest to, czy najpierw matka będzie przebywać na macierzyńskim.
Zgodnie z art. 1821 par. 1 k.p. dodatkowy macierzyński przysługuje pracownikowi bezpośrednio po wykorzystaniu tego podstawowego. Analogicznie uregulowane zostało prawo do urlopu rodzicielskiego. Można z niego skorzystać bezpośrednio po zakończeniu dodatkowego macierzyńskiego. Literalne brzmienie tych przepisów sugeruje zatem, że kolejne okresy płatnej opieki przysługują tylko po wykorzystaniu wcześniejszych.
- Z punktu widzenia funkcji tych przepisów można podjąć próbę obrony twierdzenia, że obowiązek wykorzystania np. dodatkowego urlopu macierzyńskiego bezpośrednio po tym podstawowym został ustanowiony wyłącznie w celu zapewnienia ciągłości opieki nad dzieckiem. Nie oznacza to więc utraty kolejnego urlopu tylko dlatego, że nie skorzystało się z wcześniejszego - tłumaczy Sławomir Paruch, partner w kancelarii Raczkowski i Wspólnicy.
Pozwalałoby to pracownikowi ojcu na wykorzystanie kolejnych okresów płatnej opieki, pomimo że matka jego dziecka, która nie pozostawała w zatrudnieniu, nie korzystała wcześniej z macierzyńskiego (podstawowego lub dodatkowego).
- Taka wykładnia przepisów jest uzasadniona również z tego względu, że przecież pracodawca ojca odprowadza z jego wynagrodzenia składki na ubezpieczenia społeczne. Pracownik taki nie powinien być w związku z tym pozbawiany uprawnień związanych z rodzicielstwem tylko dlatego, że matka, nie będąc zatrudniona, nie wykorzystała swoich praw - uważa Sławomir Paruch.
Jego zdaniem nie zmienia to jednak faktu, że wskazana wykładnia wykracza poza literalne brzmienie przepisów i może budzić istotne wątpliwości.
Opiekunowie, którzy nie mogą skorzystać z dodatkowego macierzyńskiego i rodzicielskiego, mogą jedynie wybrać inne dni wolne związane z urodzeniem dziecka.
Nie ma przeszkód, by mężczyzna wykorzystał urlop ojcowski, który w wymiarze 2 tygodni przysługuje do ukończenia roku przez dziecko, i wychowawczy, który - zgodnie z nowymi przepisami - można brać do osiągnięcia 5. roku życia przez potomka - przypomina Magdalena Zwolińska, adwokat w kancelarii DLA Piper Wiater.
Te świadczenia pracownicze nie są bowiem w żaden sposób związane z urlopem macierzyńskim i statusem matki.
Prezydent ostrzegał
Problem dyskryminowania ojców w dostępie do świadczeń związanych z urodzeniem dziecka, w sytuacji gdy matka nie korzysta z macierzyńskiego, jeszcze w czasie prac parlamentarnych nad urlopem rodzicielskim podnosiła Irena Wóycicka, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP.
Sygnalizowała, że ojciec dziecka nie będzie mógł korzystać ze świadczeń związanych z jego narodzinami, w sytuacji gdy nieubezpieczona matka, a więc taka, która nie ma prawa do urlopu macierzyńskiego, umiera w okresie połogu lub porodu.
- Wydaje się, że w tej szczególnej sytuacji należałoby znaleźć rozwiązania, które pozwoliłyby ojcu zająć się dzieckiem w momencie, gdy opieka rzeczywiście jest wyjątkowa, wymagająca i intensywna - uzasadniała minister Irena Wóycicka.
Przedstawiciele prezydenta zaproponowali, by w sytuacji gdy matka jest nieubezpieczona, a dziecko jest w wieku nieprzekraczającym 12 miesięcy (czyli w okresie przysługiwania płatnych urlopów), ojciec, za którego opłacane są składki, miał prawo przejąć opiekę i wykorzystać urlop.
W odpowiedzi na ten postulat Radosław Mleczko, wiceminister pracy, zadeklarował otwartość na poszukiwanie rozwiązania tego społecznego problemu. W trakcie prac w Sejmie nie poparł jednak prezydenckiej inicjatywy ze względu na jej rozbudowany zakres i krótki termin na wprowadzenia urlopu rodzicielskiego.
@RY1@i02/2013/132/i02.2013.132.183000100.803.jpg@RY2@
Okresy wolnego od pracy dla ojców w związku z narodzinami dziecka
Tomasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu