Asystent nie może być aplikantem
Sąd, wypowiadając umowę o pracę asystentowi sędziego, którzy rozpoczął aplikację radcowską, postępuje zgodnie z prawem, podając jako przyczynę konflikt interesów - uznał Sąd Najwyższy
Wczorajsze rozstrzygnięcie jest ważne dla młodych ludzi, którzy rozpoczynają karierę prawniczą, zatrudniając się jako asystenci w sądzie. W takiej sytuacji muszą wybierać - albo praca w sądzie, albo aplikacja radcy prawnego. Takiego wyboru nie dokonała powódka. Już będąc zatrudnioną na czas nieokreślony jako asystentka sędziego Izby Gospodarczej w Naczelnym Sądzie Administracyjnym (NSA) zdała na aplikację radcowską i została wpisana na listę aplikantów. O swoim sukcesie zawodowym poinformowała prezesa sądu po upływie kilku dni. Ten jako pracodawca uznał, iż kobieta popadła w konflikt interesów, utraciła zaufanie i zachowała się nielojalnie. I takie właśnie powody podał asystentce w pisemnym uzasadnieniu wypowiedzenia z nią umowy.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.