Dziennik Gazeta Prawana logo

Błędne wskazanie firmy nie przekreśla prawa do odszkodowania

27 czerwca 2018

Sąd pracy powinien samodzielnie pomóc ustalić pracodawcę temu pracownikowi, który nie jest pewien, kogo ma pozwać. Nie powinien swoją biernością skazywać pracownika na niemożność dochodzenia przez niego jego praw.

Dyrektor domu pomocy społecznej (DPS) został przez starostę zwolniony dyscyplinarnie. Odwołał się do sądu I instancji. Zachował przy tym 14-dniowy okres na odwołanie się od zwolnienia dyscyplinarnego do sądu. Wskazał, że jest radnym i zanim został zwolniony, starosta powinien wystąpić o zgodę do rady gminy. A ten zrobił to dopiero po zwolnieniu. Co więcej rada nie wyraziła na to zgody. Pracownik na podstawie art. 264 par. 2 kodeksu pracy zażądał przywrócenia do pracy lub odszkodowania. Sąd uznał jednak, że pozew został złożony przeciw niewłaściwej osobie. Pozwanym powinien być DPS, a nie starosta. Pełnomocnik dyrektora pozwanie starosty uzasadniał jednak tym, że to właśnie on wydał świadectwo pracy. Mimo to, pozwał też DPS. Sąd I instancji wskazał, że pracownik nie złożył prawidłowego wniosku o przywrócenie terminu do odwołania się od zwolnienia.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.