Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd zamiast inspekcji

Inspekcja pracy nie zawsze ma dobrą prasę wśród swoich głównych klientów, czyli pracowników. Narzekają, że kontrole nic nie dają, bo szef wie wcześniej o jej przeprowadzeniu. Wielu uważa, że PIP należy rozwiązać, a jej zadania powinny przejąć sądy. Zmieniają zdanie, gdy pracodawca ich zwolni. Wtedy zgłaszają się do PIP o zaległe pensje, urlopy, dodatki za nadgodziny. Inspekcja nie powinna być jednak traktowana jako instancja ds. beznadziejnych. Trudne i skomplikowane sprawy z zakresu prawa pracy mogą zbadać tylko sądy. Aby mogły one przejąć niektóre obowiązki PIP, konieczne jest jednak usprawnienie ich funkcjonowania. Żaden pracownik nie będzie bowiem czekać latami na wyrok w sprawie pensji, które mu się należą.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.