Dziennik Gazeta Prawana logo

Alkoholowe eksperymenty

1 lipca 2018

Nie od dziś wiadomo, że hurtowe zmiany w prawie wprowadzane jedną ustawą mogą spowodować wiele kłopotów osobom, których dotyczą. Tak stało się w przypadku tzw. ustawy deregulacyjnej. Miała ona ułatwić pracodawcom sprawdzanie, czy ich pracownicy nie są pod wpływem alkoholu. A w praktyce doprowadziła do tego, że dziś nie wiadomo, na jakich zasadach ma być sprawdzana trzeźwość osób zatrudnionych w firmach.

Brak refleksji nad zmianami w prawie pracy stał się ostatnio standardem. Co druga nowelizacja dotycząca tych zagadnień to bubel prawny, który powoduje więcej problemów niż korzyści dla firm. Po niejasnych przepisach dotyczących szkoleń pracowników i zmianach w rozliczaniu czasu pracy, które nie do końca uczciwym firmom umożliwiają ograniczenie dni wolnych od pracy, w życie weszły nowe zasady badania trzeźwości pracowników. Cel był słuszny - na żądanie pracodawcy policja miała sprawdzać, czy dany pracownik jest pijany. Do tej pory firmy nie miały takiego prawa, choć są odpowiedzialne za zapewnienie bezpiecznych warunków pracy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.