Zatrudnienie będzie stabilniejsze dzięki elastycznemu prawu pracy
Jacek Męcina - Kompromis w sprawie zmian w kodeksie pracy jest możliwy. Firmy mogłyby swobodniej dysponować czasem pracy podwładnych, a ci zyskaliby lepszą gwarancję zatrudnienia
Pracodawcy złożyli propozycję, zgodnie z którą umowy terminowe miałyby trwać maksymalnie cztery lata. Warto rozważyć jednak także rozwiązanie, które przewiduje, że umowa na czas określony przekształcałaby się w stałą już po dwóch latach od jej zawarcia, ale przez kolejne dwa firma mogłaby ją wypowiedzieć za miesięcznym wypowiedzeniem i bez konieczności jego uzasadniania. Dopiero po tym okresie wchodziłaby pełna ochrona umowy na czas nieokreślony z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, koniecznością jego uzasadnienia i konsultacji związkowej. Myślę, że takie rozwiązanie również mogłoby zyskać akceptację firm, pod warunkiem, że wprowadzone zostaną do kodeksu pracy rozwiązania z zakresu czasu pracy. Przedstawiona propozycja realizuje związkowy postulat ograniczenia stosowania umów na określony do 2 lat, potem wchodzi umowa na czas nieokreślony ze skróconym okresem wypowiedzenia, ale otwiera się możliwość uzyskania przez pracownika większej stabilizacji, ubiegania się o kredyt itp.
W takim przypadku obie strony mogłyby zawrzeć tzw. umowę projektową, której czas trwania byłby limitowany kontraktem na realizację danego projektu zawartym przez pracodawcę. Chcielibyśmy, aby taki nowy rodzaj umowy znalazł się w kodeksie pracy.
Przede wszystkim proponujemy, aby na stałe, a nie tylko do końca 2011 r. okres rozliczeniowy czasu pracy mógł być wydłużany do maksymalnie 12 miesięcy. Dzięki takiemu rozwiązaniu pracodawcy mogliby także swobodniej planować i rozliczać czas pracy pracowników. A taka elastyczność dotycząca czasu pracy jest konieczna, jeśli pracownicy chcą zyskać większą stabilizację zatrudnienia. Pracodawca, który może swobodniej organizować czas pracy w zależności np. od potrzeb produkcji lub sezonowości, rzadziej będzie się decydował na redukcje etatów. On też może skorzystać na takiej stabilizacji, bo nie będzie ponosił kosztów związanych np. z wypłatą odpraw w razie zwolnień lub szukaniem kandydatów do zatrudnienia, w razie gdy wystąpi taka potrzeba.
Tak. Podobnie na tej zasadzie proponujemy także wprowadzenie rozwiązania, zgodnie z którym część godzin nadliczbowych mogłaby być rozliczana między okresami rozliczeniowymi czasu pracy. Takie rozwiązanie mogłoby także uelastycznić pracę w firmie. Z kolei wydłużanie okresów rozliczeniowych tylko do sześciu miesięcy powinno być jedynie konsultowane ze związkami zawodowymi lub przedstawicielami pracowników. Proponujemy także wprowadzenie możliwości wypłaty wynagrodzenia za pracę w soboty jako alternatywą dla przyznania dnia wolnego, a więc zrównanie soboty z niedzielą.
Strona rządowa wielokrotnie sygnalizowała, że jest otwarta na wprowadzenie na stałe rozwiązań ustawy antykryzysowej.
Ze wstępnych rozmów między partnerami społecznymi trudno wywnioskować, czy w tej sprawie zostanie wypracowany kompromis. Komisja Trójstronna jest jednak miejscem poszukiwania porozumienia we wspólnym interesie. Wszystkie zaproponowane przez pracodawców rozwiązania mogą przyczynić się do stabilizacji zatrudnienia. Ale warunkiem ich wdrożenia do końca roku jest porozumienie w Komisji Trójstronnej.
@RY1@i02/2011/102/i02.2011.102.183.006b.001.jpg@RY2@
Fot. Marek Matusiak
Dr Jacek Męcina, doradca zarządu PKPP Lewiatan, przewodniczący zespołu ds. prawa pracy i układów zbiorowych komisji trójstronnej, adiunkt w IPS UW
ROZMAWIAŁ ŁUKASZ GUZA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu