Dziennik Gazeta Prawana logo

Szpitale omijają przepisy o dobowym odpoczynku

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

W efekcie nieprecyzyjnych przepisów placówki medyczne mogą wydłużać czas pracy lekarzy i pielęgniarek. Rekordziści pracują nawet ponad 100 godz. bez odpoczynku.

Lekarze pracują w ciągu dnia na etacie przepisowe 7 godz. i 35 min., po czym dyżurują przez całą noc już na kontrakcie cywilnoprawnym, a rano znów rozpoczynają dniówkę pracowniczą. Dzięki temu szpitale są w stanie zapewnić całodobową opiekę medyczną swoim pacjentom. Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej (art. 35) zezwala im na zatrudnianie personelu medycznego na podstawie umów cywilnoprawnych.

- Problem w tym, że jednocześnie szpitale nadal są zobowiązane do udzielania pracownikom 11-godz. dobowego odpoczynku - mówi Teresa Cabała z Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).

Podkreśla, że takie nieprawidłowości ujawniono w blisko połowie z 295 placówek medycznych skontrolowanych w ubiegłym roku przez PIP. W ciągu zaledwie dwóch lat ich liczba wzrosła aż sześciokrotnie. Zdarza się, że szpitale nie przestrzegają ani zaleceń resortu zdrowia, zgodnie z którymi dyżur medyczny może trwać maksymalnie 24 godz., ani przepisów, które przyznają pracownikom medycznym prawo do odpoczynku bezpośrednio po zakończeniu dyżuru.

- Szpital musi zapewnić opiekę pacjentom przez całą dobę. Ponieważ lekarzy jest wciąż zbyt mało, to coraz częściej przechodzą oni na popularne kontrakty - mówi Jerzy Sokołowski, dyrektor Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Otwocku.

Potwierdza to Państwowa Inspekcja Pracy. W jednym ze skontrolowanych w ubiegłym roku szpitali zatrudnionych było 100 lekarzy. Mimo tak dużej liczby etatowych pracowników, szpital i tak musiał zawierać z nimi kontrakty cywilnoprawne, aby zapewnić całodobową opiekę pacjentom.

- W ten sposób szpitale chcą także oszczędzić na kosztach pracy. Zatrudnienie na etacie jest bowiem droższe niż praca na kontrakcie - mówi Teresa Cabała.

Podkreśla, że kontrole PIP wykazały także znaczne nieprawidłowości dotyczące ewidencji czasu pracy. Co dwudziesty szpital w ogóle go nie ewidencjonował, a ponad połowa placówek robi to w sposób sprzeczny z przepisami.

Całkowity raport w sprawie przestrzegania przepisów o czasie pracy w szpitalach PIP przedstawi za miesiąc. Wiadomo już, że będzie wnioskować o zmianę prawa, która uniemożliwiałaby szpitalom obchodzenie regulacji dotyczących udzielania dobowego odpoczynku. Jeden z okręgowych inspektoratów pracy wnioskował np. o rozważanie propozycji zaostrzenia przepisów na wzór tych obowiązujących zawodowych kierowców (są oni zobowiązani do korzystania z tachografów).

@RY1@i02/2011/073/i02.2011.073.183.008b.001.jpg@RY2@

Zbyt długa praca w szpitalach

lukasz.guza@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.