Ufać dobrze, googlować lepiej - jak cię sprawdza pracodawca
Kamery nad biurkiem, programy-szpiedzy w twoim komputerze, detektyw pod domem
Prześwietlenie wiarygodności pracownika zaczyna się jeszcze przed jego zatrudnieniem. Wraz z rozwojem internetu i nowych technologii ewoluowały również metody sprawdzania. - Czasem weryfikujemy dane z CV, sprawdzamy też, czy potencjalny zatrudniony nie ma np. kochanek czy kochanków. To dotyczy wysoko postawionych pracowników w instytucjach finansowych - mówi detektyw i analityk ds. bezpieczeństwa Marcin Popowski, który pracuje dla takich firm. W tym wypadku przyszłego pracownika zazwyczaj się śledzi. Ale najprostszym sposobem na dowiedzenie się więcej jest sprawdzenie profilów zatrudnianego w różnych portalach społecznościowych, jak Facebook, Nk czy LinkedIn. Zamieszczenie zdjęcia ze zbyt szalonej imprezy może okazać się informacją, którą pracobiorca niekoniecznie chciałby ujawniać pracodawcy.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.