Firmy nic nie poradzą na ukrywanie chorób
Pracodawcy nadal nie będą mogli wysyłać do lekarza osób z ważnymi badaniami okresowymi. Nawet jeśli zatrudnieni nagle zapadną na jakieś schorzenie lub je zatają
Na jednym z ostatnich posiedzeń rządu rozpatrywano projekt nowelizacji kodeksu pracy, który zakłada zmiany w zakresie prac wzbronionych kobietom. Pierwotna wersja tej nowelizacji zakładała też zmodyfikowanie zasad przeprowadzania badań lekarskich. Przepisy miały wskazywać, kiedy możliwe jest kierowanie podwładnych na wcześniejsze badania okresowe (poza terminami wynikającymi z przepisów). Miały też umożliwiać lekarzom wydawanie orzeczeń, w których nie tylko wskazują, czy dana osoba jest zdolna do pracy na określonym stanowisku, lecz także ustalają ograniczenia do wykonywania danych czynności (np. co do masy towarów, jakie może przenosić pracownik, lub wymiaru czasu, przez jaki może wykonywać dane zadania). Ostatecznie rząd wycofał się z tych propozycji. Zatrudniający nadal będą mieć związane ręce, gdy zauważą, że np. pracownik z ważnymi badaniami zapadł na chorobę, która może stwarzać zagrożenie dla niego i innych zatrudnionych (np. zakaźną, zaburzenia psychiczne), a jednocześnie sam nie chce się leczyć.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.