ZNP wychodzi na ulice. Co z tego... i tak formalnie nie jest w sporze z rządem
Na 31 marca Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiedział strajk generalny skierowany przeciwko reformie systemu edukacji. Zdaniem wielu taki protest nie ma obecnie większego sensu. Przepisy dotyczące reformy już powoli wchodzą w życie, więc strajk można uznać za spóźniony - to po pierwsze. Po drugie, protestować będzie zapewne mniej niż jedna trzecia ogółu nauczycieli (tyle bowiem zrzesza ZNP, a na pewno nie wszyscy wezmą udział w akcji strajkowej). I po trzecie - może najważniejsze - pedagodzy nie bardzo mają do kogo adresować postulaty zgłaszane w ramach protestu. Przepisy nie pozwalają im bowiem - jako pracownikom zatrudnionym w sferze publicznej - na wchodzenie w spór zbiorowy z rządem czy samorządem, a więc decydentem w kwestiach zatrudnieniowo-płacowych. Oficjalnie spierać można się bowiem tylko z pracodawcą, czyli np. szkołą czy szpitalem - jednostką organizacyjną reprezentowaną przez dyrektora.
Związkowcy postulują więc zasadniczą zmianę w tym zakresie - możliwość wchodzenia w spór z "pracodawcą rzeczywistym", a więc np. ministrem czy wójtem. Wniosek o zmianę przepisów w tym zakresie zgłosiły m.in. centrale związkowe - NSZZ "Solidarność" i OPZZ - 1 lutego na posiedzeniu zespołu ds. prawa pracy Rady Dialogu Społecznego. W jego trakcie omawiano najnowszy rządowy projekt nowelizacji ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Strona rządowa nie zajęła wówczas stanowiska, ale poprosiła związki o przygotowanie propozycji rozwiązań legislacyjnych.
Jednak nie tylko związkowcy twierdzą, że obecnie przepisy są niedostosowane do rzeczywistości. Potwierdzają to również niezależni eksperci. Przekonują też, że zmiany w prawie są konieczne z jeszcze jednego powodu. Otóż nasze regulacje odstają od przepisów międzynarodowych oraz rozwiązań prawnych obowiązujących w innych państwach europejskich.
@RY1@i02/2017/049/i02.2017.049.18300120a.801.jpg@RY2@
Karolina Topolska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu