Czas pracy jak zły sen. Czy nowy kodeks pracy oznacza koniec koszmaru
W 1930 r. angielski ekonomista John Maynard Keynes prognozował, że z upływem stulecia dzięki postępowi technologicznemu wszyscy będziemy pracować 15 godzin w tygodniu. Dziś wciąż na całym globie zostajemy w pracy dużo dłużej. Czy do spełnienia przepowiedni może przybliżyć nas rozwój sztucznej inteligencji i postępująca robotyzacja - trudno dziś wyrokować. Doświadczenie uczy nas jednak, że dziś firmy rzadziej decydują się na ograniczanie czasu pracy, a częściej zwalniają pracowników. Czy to ma szansę się zmienić? Niewykluczone. Na świecie słychać coraz więcej argumentów za skróceniem tygodnia pracy, a rządy - w tym również nasz - dostrzegają np. potrzebę prawnej regulacji przypadków gotowości do odbierania służbowych e-maili po godzinach pracy.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.