Dziennik Gazeta Prawana logo

Informacje o kandydacie na żądanie

Kandydat do pracy ma podawać swoje imię i nazwisko, datę urodzenia i dane kontaktowe. Firma będzie musiała żądać od niego takich informacji. Te dotyczące wykształcenia, kwalifikacji zawodowych i przebiegu dotychczasowego zatrudnienia mają być obowiązkowo przekazywane tylko wówczas, gdy jest to niezbędne do wykonywania pracy określonego rodzaju lub na określonym stanowisku. Tak wynika z rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem stosowania rozporządzenia 2016/679 (RODO). Trafił on już do Sejmu.

W porównaniu do obowiązujących przepisów istotna zmiana dotyczy samego trybu pozyskiwania informacji o kandydacie. Kodeks pracy przewiduje, że firma może żądać od niego podania m.in. imienia i nazwiska, miejsca zamieszkania oraz wykształcenia. Jeśli planowane zmiany wejdą w życie, zatrudniający będzie musiał żądać przekazania takich danych. Ale – jak wskazuje uzasadnienie do projektu – firmy nie będą zwolnione z obowiązku oceny adekwatności gromadzenia konkretnych informacji (tego, czy ich pozyskiwanie jest konieczne z punktu widzenia celu ich przetwarzania, czyli zatrudnienia pracownika). Dlatego te dotyczące wykształcenia, kwalifikacji zawodowych i przebiegu dotychczasowego zatrudnienia mają być pozyskiwane nie obligatoryjnie, a jedynie gdy uzasadnia to sama rekrutacja.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.