Wstęp - Zakaz handlu w niedziele pełen luk. I do tego niespójny z kodeksem pracy
Zakaz handlu w niedziele od 1 marca stanie się faktem. Od kiedy prezydent podpisał ustawę, która zakaz ten wprowadzi, stale podnosi się temperatura dyskusji na jej temat, zwłaszcza w internecie. Z jednej strony jak grzyby po deszczu pojawiają się nowe pomysły na obchodzenie ustawy. Przodują w tym oczywiście same sieci handlowe, niezadowolone z jej kształtu. Z drugiej strony narasta krytyka takich propozycji. Już teraz Janusz Śniadek, poseł sprawozdawca tej ustawy, zapowiada, że będzie kontrreakcja na wszelkie próby omijania zakazu. Niemniej jednak mnożące się pomysły niewątpliwie pokazują, jak wiele luk i nieścisłości jest w ustawie. Gdyby nie one, liczba kombinacji nakierowanych na to, by jednak handlować w niedzielę, byłaby znikoma. W zasadzie można powiedzieć, że ustawodawca sam pozwala na obchodzenie przepisów - gdyby chciał tego uniknąć, nie stworzyłby tak kiepskiego aktu prawnego. A ustawa, co tu dużo mówić, jest pięknym popisem legislacyjnej bylejakości.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.