Sprzedawcy obietnic
Zwodniczy marketing i wydawanie nieukończonych tytułów stało się smutnym standardem w branży gier. Państwowe urzędy niewiele mogą z tym zrobić, więc gracze biorą sprawy w swoje ręce
Wyobraźmy sobie, że klient chce kupić piękny garnitur, który widział w witrynie. Krawiec przynosi pudełko opatrzone zdjęciem wybranego ubrania. Dopiero w domu klient spostrzega, że garnitur, owszem podobny, jednak uszyty z innego materiału. I brakuje guzików. Na reklamację krawiec odpowiada, że może doszyć guziki, ale dopiero za dwa miesiące. „Cyberpunk 2077” – najbardziej oczekiwana gra 2020 r. wyprodukowana przez warszawskie studio CD Projekt RED (twórców „Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu”) – okazał się garniturem od renomowanego, acz przytłoczonego pracą krawca.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.