Kogo dziś zablokuje Facebook
Właściciele profili w największym serwisie społecznościowym świata drżą przed karną ręką Marka Zuckerberga, pana i władcy świata zwanego Facebookiem. Pojawia się nieoczekiwanie i dosięga, kogo chce.
Tomasz Szpila, współwłaściciel marki bielizny Obsessive, nie mógł uwierzyć własnym oczom. Dwa miesiące pracy, 2 tys. fanów, masa wpisów. Wszystko poszło na marne. Strona marki na Facebooku nagle zniknęła. Nie padła jednak ofiarą hakerów, tylko regulaminu serwisu, z którego korzysta 500 mln osób na świecie, w tym blisko 4 mln Polaków.
- Było to dla nas zaskoczeniem. Zwróciliśmy się z pytaniem do administratora, ale dowiedzieliśmy się, że ktoś zgłosił nieodpowiednie treści - opowiada.
Zarzut: profil przedstawiający kobiety w bieliźnie szerzy pornografię i może urażać czyjąś godność. Branżowy Internet Standard donosi, że to niejedyny przypadek: w ostatnim czasie podobny los spotkał fanpage teatru Krystyny Jandy, a także profile blogerów Marka Połyniaka i Jacka Gadzinowskiego. Konto tego ostatniego zniknęło, jak podejrzewa, bo opublikował niepochlebny artykuły o Facebooku. - To mogło nie spodobać się automatom badającym treści w serwisie - powiedział Internet Standard.
Znawcy tematu mówią, że jeśli pojawiają się alerty o łamaniu przez profil regulaminu, wyrok o końcu jego żywota zapada bez prawa do obrony. Zwłaszcza gdy pada zarzut pornografii.
Branża internetowa i reklamodawcy zaczynają się martwić. Skoro Facebook, ten cud internetowego marketingu, jest nieobliczalny, jak prowadzić kampanie i zarabiać? - Taka blokada profilu może oznaczać dla firm utratę przychodów - podkreśla Krzysztof Urbanowicz, szef agencji Mediapolis, która też prowadzi kampanie na Facebooku.
Facebook jest zamkniętym światem, w którym reguły wyznacza jeden człowiek - Mark Zuckerberg. W wywiadzie dla "DGP" przestrzegał przed tym Chris Anderson, redaktor naczelny "Wired". - Na dodatek Facebook jest właścicielem wszystkiego, co w nim publikujemy - dodaje Urbanowicz.
Obsessive udało się oszukać Wielkiego Brata Zuckerberga. Założył nowy serwis, zakrywając to i owo na pokazywanych zdjęciach. Na razie automaty Zuckerberga jeszcze go nie dopadły. Ale zdjęcia modelek w bieliźnie z zasłoniętym biustem należą i tak do Zuckerberga, więc w każdej chwili może z nimi zrobić, co chce.
@RY1@i02/2010/227/i02.2010.227.000.002d.001.jpg@RY2@
Fot. mat. prasowe
Firma Obsessive próbuje oszukać automaty Wielkiego Brata Zuckerberga, zasłaniając modelkom w bieliźnie biusty
Michał Fura
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu