Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

To tylko kwestia czasu, kiedy telefon komórkowy zastąpi kartę kredytową

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Mobilne płatności, mobilne przesyłanie pieniędzy, mobilna reklama, usługi lokalizacyjne i mobilne usługi medyczne to rozwiązania, które muszą zacząć oferować sieci komórkowe, aby w najbliższych latach ich przychody nie zaczęły spadać.

Po 2010 roku przychody operatorów komórkowych z rozmów telefonicznych zaczną spadać - przewiduje firma ABI Research. Powodem jest nasycenie rynku oraz spadek cen połączeń, którego wpływu na średnie przychody od klienta nie rekompensuje wzrost ruchu wywołany niższymi cenami.

Aby przychody nadal rosły, a przynajmniej nie spadały, operatorzy muszą wprowadzać nowe usługi. Ubiegły rok stał pod znakiem mobilnego internetu, którego boom szczególnie dobrze było widać w Polsce - liczba użytkowników podwoiła się. Ale niedługo sam internet nie wystarczy.

Polscy operatorzy dwa lata temu zapowiedzieli, że wspólnie wprowadzą mobilne płatności. Z projektu na razie nic nie wyszło, i w tym roku lepiej też chyba nie będzie. Krzysztof Sieczkowski, dyrektor ds. rozwoju produktów i innowacji w grupie Telekomunikacja Polska, na oficjalnym blogu korporacyjnym stawia tezę, że w przypadku m-płatności nie da się stworzyć usługi bezpiecznej i prostej w obsłudze. A łatwość obsługi jest warunkiem jej powszechności.

Polska Telefonia Cyfrowa wspólnie z Polbankiem w grudniu wprowadzili nalepkę na telefon umożliwiającą tzw. transakcje zbliżeniowe.

- Zgodnie z zapowiedziami pracujemy nad wdrożeniem na polskim rynku kompleksowego systemu mobilnych płatności - mówi Andrzej Pomarański z biura prasowego PTC.

Polkomtel korzysta z rozwiązania firmy mPay, które pozwala płacić za usługi za pomocą kodów wysyłanych, jak SMS, z klawiatury telefonu. Ma w planach skorzystanie ze zbliżeniowej technologii NFC z wykorzystaniem komórek wyposażonych w to rozwiązanie.

Analogiczne do tandemu PTC-Polbank rozwiązanie oferuje swoim klientom ING Bank, a bank BZ WBK wprowadził kartę zbliżeniową.

Mobilne pieniądze to nie tylko płatności, ale także możliwość przesłania pieniędzy na odległość (według firmy badawczej Juniper Research w 2014 roku taka usługa będzie mieć 500 mln użytkowników) czy też zapłacenia za usługi, czy towary kupowane w internecie. W sklepie z akcesoriami Applea - App Store - dostępna jest aplikacja umożliwiająca płacenie za pomocą dobrze znanej użytkownikom internetu usługi Pay Pall.

Gartner jest zdania, że ze względu na możliwość wyboru między technologia- mi, sprzeczność interesów uczestników procesu czy wreszcie przepisy prawa, rynek mobilnych płatności będzie rozdrobniony i nie będzie jednego standardu. Juniper Research przewiduje, że w 2014 roku co szósta komórka będzie wyposażona w NFC, a wartość transakcji dojdzie do 110 mld dol.

W mobilnej reklamie z operatorami konkurują dostawcy treści i producenci aplikacji. W mobilnych wersjach reklamy umieszczają m.in. Wall Street Journal, New York Times czy Financial Times. Wiele darmowych aplikacji, w tym gier na takie telefony jak iPhone czy urządzenia z systemem operacyjnym Android, zmusza użytkownika do oglądania reklam nie tylko podczas uruchamiania, ale też korzystania.

Operatorzy mogą zaoferować reklamodawcom dotarcie do grup docelowych, a także reklamy powiązane z usługami lokalizacji (w tym tzw. rozszerzonej rzeczywistości, czyli nanoszenia informacji o obiektach widzianych przez obiektyw kamery telefonu) czy też wykorzystaniem takich bezprzewodowych technologii transmisji danych na niewielkie odległości jak Bluetooth czy NFC. Ale i tu producenci aplikacji mogą wejść im w paradę.

Według firmy doradczej Berg Insight, w 2008 roku rynek mobilnej reklamy i marketingu wart był 1 mld euro, a w 2014 roku będzie wart 8,7 mld euro.

Usługi lokalizacyjne - LBS - w ocenie ekspertów będą bardzo szybko zyskiwały na znaczeniu. Według Gartnera, w 2009 roku miały 96 mln użytkowników, a w 2012 już 526 mln.

Lokalizacja może być wykorzystywana np. w zarządzaniu flotami samochodów, nadzorze pracy komiwojażerów czy też w usługach związanych z szeroko pojętym bezpieczeństwem (np. nadzór rodzicielski czy możliwość zlokalizowania skradzionego samochodu.

@RY1@i02/2010/004/i02.2010.004.166.004a.001.jpg@RY2@

Przychody z mobilnej reklamy i marketingu będą rosły bardzo szybko

tomasz.swiderek@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.