Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Samsung, HTC i Sony wywyższą Androida

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Należący do Google’a system operacyjny zaczyna ekspansję na kraje Europy. Niewykluczone, że także w Polsce

W najbliższych miesiącach polski rynek zaleje kolejna fala najnowszych smartfonów, dzięki którym ich właściciele mogą nie tylko dzwonić, lecz także kontaktować się ze znajomymi przez internet, na serwisach społecznościowych, słuchać muzyki, oglądać wideo, grać w gry i używać innych aplikacji. W ofertach operatorów komórkowych Orange, T-Mobile, Plusa i Playa pojawią się najnowsze dotykowe aparaty, wśród których znajdą się modele zaprezentowane na zakończonych w ubiegłym tygodniu targach telekomunikacyjnych w Barcelonie.

O dotychczasowych klientów iPhonea walczyć będą najnowsze wersje telefonów Samsunga, takie jak Beam czy Ace II, telefony HTC z najnowszej serii One czy nowe modele Sony Xperia S. Możliwość korzystania z różnych funkcjonalności to jednak nie tyle zaleta samego aparatu, co zainstalowanego w nim systemu operacyjnego. Wojna smartfonów to także wojna producentów takiego oprogramowania.

- Już dziś dla wielu osób, zwłaszcza młodych, telefon to najbardziej intymne urządzenie, jakie można sobie wyobrazić. To portal do nich samych. Wśród młodzieży pokazanie swojego telefonu drugiej osobie to oznaka zaufania - mówi Mirosław Filiciak, socjolog zajmujący się w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej badaniami nad tym, jak młode pokolenie wykorzystuje nowe technologie.

Wyścig aplikacji

- Obecnie na polskim rynku rządzi Android, który zakończył ubiegły rok z 48-proc. udziałem w rynku, co już daje mu pozycję lidera. Drugi jest Symbian Nokii z 28 proc. (choć zaczął z ponad 60 proc.). Trzecie miejsce zajmuje Bada Samsunga z ponad 4 proc., a za nią iOS iPhone z 3 proc. Windows Phone ma jeszcze mniej - mówi Marek Kujda, analityk IDC Poland.

Android czuje jednak presję konkurencji. Rynek chciałyby mu odebrać Nokia z Windows Phoneem, a także Mozilla, producent procesorów Qualcomm, oraz hiszpańska Telefonica, które zapowiedziały podczas MWC w Barcelonie stworzenie konkurenta dla Androida.

Dominacja na rynku systemów mobilnych ostatecznie sprowadza się do tego, kto będzie czerpał korzyści z pośrednictwa ze sprzedaży cyfrowej rozrywki, takiej jak muzyka czy gry. - Dlatego Android chce zrobić wszystko, by jego użytkownik miał dostęp do jak największej oferty aplikacji i treści. Wiele branż mierzy się z trudnym zadaniem przejścia na cyfrową dystrybucję, a my chcemy im w tym pomóc - mówi DGP Jamie Rosenberg, dyrektor strategii cyfrowych treści w Androidzie. Dodaje, że ten system operacyjny należący do Googlea będzie się rozwijał w kierunku większej integracji z niektórymi aplikacjami.

Udział w zyskach

Tak jak właściciel iPhonea może kupić w iTunes piosenkę prosto na telefon, podobne możliwości ma właściciel telefonu z Androidem. W obu przypadkach model biznesowy jest podobny: właściciel systemu operacyjnego zgarnia część przychodów. - Działamy jak tradycyjny dystrybutor, tyle że handlujemy cyfrowymi treściami - dodaje Jamie Rosenberg. Na razie jednak tylko w USA - w innych krajach Google nie uruchomił usługi, bo wciąż rozmawia o tym z właścicielami praw. - W tym roku planujemy jednak uruchomienie usługi w innych krajach, w tym w Europie - mówi DGP Jamie Rosenberg.

Dodaje, że w podobnym kierunku rozwijana będzie także wypożyczalnia filmów, która obecnie dostępna jest w USA, Wielkiej Brytanii, Kanadzie i Japonii. W tym roku pojawi się w kilku kolejnych krajach, także europejskich. W Polsce? - Nie możemy podawać konkretów. Polska to jednak ważny rynek, gdzie udział Androida jest duży i szybko rośnie - dodaje.

5,1 mln tyle smartfonów kupią klienci na polskim rynku w roku 2012

850 tys. tyle nowych smartfonów z systemem Android aktywowanych jest codziennie na świecie

300 mln liczba smartfonów z Androidem na świecie

Michał Fura

michal.fura@infor.pl  

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.