Ćwiczenia domowe
Biznes fitnessowy połączył siły z branżą IT, by wyciskać z klientów pot i pieniądze. Efekt: powstał nowy typ gier komputerowych - exergames, a sprzęt do fitnessu coraz częściej jest projektowany specjalnie na użytek domowy
Jeszcze w 2007 r. amerykański producent gier komputerowych Majesco był na skraju upadłości. Po przeszło dwudziestu latach od powstania firmy ceny jej akcji spadły na łeb na szyję, uciekł dyrektor artystyczny, a drogie i wysoko ocenione przez krytykę produkcje okazywały się komercyjnymi niewypałami. Aby zamknąć budżet, Majesco musiało wycofać się z wydawania wielkich produkcji i odsprzedać prawa do świetnie zapowiadających się gier "Ghost Ridera" i "The Darkness". Wszyscy byli przekonani, że to już koniec producenta, który miał przecież na koncie kilkadziesiąt niezłych tytułów. Kiedy jednak branża zaczęła spisywać Majesco na straty, nowym prezesem spółki został Jesse Sutton. Młody menedżer postanowił całkowicie zmienić strategię firmy. Zarządowi tłumaczył: skoro grami pasjonuje się coraz więcej kobiet, osób po 30. roku życia i tzw. graczy casual, czyli niezainteresowanych trudnymi rozgrywkami, a jedynie zabawą, trzeba przygotować produkty właśnie dla nich.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.