Wyścig komórkowych portmonetek
Na naszym rynku funkcjonuje już kilkanaście systemów umożliwiających płacenie telefonem. Dla klientów nie jest to dobra wiadomość, bo konkurencja nie oznacza w tym przypadku bogatszej oferty ani wygody
Portmonetka w komórce staje się powszechnie dostępna, ale płacenie telefonem w polskich sklepach może się okazać trudne, nie tylko z powodu niewielkiej, choć stale rosnącej liczby punktów, gdzie takie transakcje można zrealizować. Wiele banków i firm wdrażających swoje systemy płatności podpisuje z partnerami handlowymi umowy na wyłączność. A to oznacza, że w sklepie, który współpracuje z bankiem X albo firmą Y, klient banku Z może już swoją komórką nie zapłacić. Oczywiście pozostaje transakcja kartą lub gotówką, ale taka konkurencja upowszechnianiu płatności mobilnych służyć nie będzie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.