Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Konto także w instytucji płatniczej

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Już wkrótce klient, który zechce mieć rachunek rozliczeniowy, nie będzie skazany na usługi banku. Będzie mógł go założyć w prywatnej firmie, przelewać tam swoje wynagrodzenie i dokonywać transakcji

Rachunki płatnicze, których funkcje będą niemal takie same jak możliwości kont bankowych, mogą świadczyć prywatne firmy, posiadające licencję krajowej instytucji płatniczej. - Do tej pory licencje takie otrzymało osiem podmiotów - powiedział nam Maciej Krzysztoszek z biura prasowego Komisji Nadzoru Finansowego, która zezwoleń udziela. W kolejce na rozpatrzenie wniosków czeka jeszcze kilkadziesiąt innych firm, w tym m.in. mPay, Sky Cash czy Masspay. Dziś działają, zazwyczaj opierając się na mało wygodnym rozwiązaniu, zwanym wirtualną portmonetką. Dlatego po rachunkach płatniczych obiecują sobie bardzo wiele. - Mam nadzieję, że wkrótce wielu klientów dojdzie do wniosku, iż konto w banku nie jest im potrzebne. Zastąpi je rachunek płatniczy, na który przelewane będzie ich wynagrodzenie - mówi Piotr Warsicki, prezes mPaya, a jednocześnie szef Polskiej Organizacji Niebankowych Instytucji Płatniczych. Dzięki temu klienci mogliby korzystać z systemu transakcyjnego bez pośrednictwa banku lub organizacji płatniczej, takich jak Visa czy MasterCard.

Jak mówi przedstawiciel PONIP, w najbliższych miesiącach na rynku pojawi się wiele nowych pomysłów wykorzystujących możliwości, jakie daje rachunek płatniczy. - Do końca tego roku zamierzamy uruchomić nowy internetowy system transakcyjny, którego funkcjonalność praktycznie nie będzie się różniła od systemów bankowych - zapewnia Piotr Warsicki. Rozwijaniem usług opartych na rachunku płatniczym zainteresowana jest również firma PayU znana z płatności internetowych, która jako pierwsza otrzymała licencję krajowej instytucji płatniczej.

- Licencja stwarza wiele nowych możliwości rozwoju naszej firmy, które zamierzamy wykorzystać. Na razie nie chciałabym jednak zdradzać konkretnych planów w tym zakresie - powiedziała nam Justyna Grzyl z PayU.

Zanim jednak rachunek płatniczy stanie się prawdziwym konkurentem bankowego konta, musi wydarzyć się kilka rzeczy. Przede wszystkim musi być tańszy niż usługi banków. A z tym może być różnie. Używanie oferowanych dziś wirtualnych portmonetek zazwyczaj jest bezpłatne, podobnie jak dokonywanie transakcji bezgotówkowych. Ale już przelewy, wypłaty z bankomatów czy przekazywanie pieniędzy pomiędzy użytkownikami są często objęte prowizjami. Na przykład w Sky Cash wypłata pieniędzy z bankomatu Euronetu kosztuje 4 zł, a wykonanie przelewu zewnętrznego w mPay to koszt 2 zł każdorazowo. Przedstawiciele firm zainteresowanych prowadzeniem rachunków płatniczych deklarują jednak, że te prowizje będą niższe, jeżeli klienci zaczną przelewać na rachunki wynagrodzenie. - Z założenia nasz rachunek płatniczy będzie bezpłatny, a przelewy darmowe - twierdzi szef mPaya.

Ponadto instytucje płatnicze chcą mieć prawo do nadawania klientom numerów rachunków w obowiązującym standardzie, bo na razie nie mogą tego robić. - W Narodowym Banku Polskim została złożona stosowna propozycja przeprowadzenia analizy możliwości wprowadzenia takiego rozwiązania w naszym kraju - powiedział Robert Łaniewski z Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego.

Nie wszyscy jednak uważają, że rachunek płatniczy będzie w stanie konkurować z bankowym. - Wraz z kontem oferują one całą paletę innych usług, których firma taka jak nasza nigdy nie będzie w stanie zaoferować - twierdzi Dariusz Mazurkiewicz z firmy Sky Cash.

@RY1@i02/2013/068/i02.2013.068.00000140b.803.jpg@RY2@

Porównanie liczby użytkowników telefonów i kont internetowych

Nowy system praktycznie nie będzie się różnił od bankowego

Jacek Uryniuk

Jacek.uryniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.