Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukasiewicze XXI wieku

1 lipca 2018

To historia jak z filmu. Są w niej konstruktor i koncerny, którym jego wynalazek się nie podoba. I happy end. Aż trudno uwierzyć, że zdarzyło się to na wschodzie Polski, tuż przy granicy z Białorusią

Historia rozegrała się we wsi Kodeń w Lubelskiem. Przed kilkoma tygodniami została tu uruchomiona pierwsza na świecie elektrownia wiatrowa pionowego obrotu nowego typu. Nie ma tu klasycznych wirników i łopat, zamiast nich są kolumny zbudowane zgodnie z pomysłem Waldemara Piskorza oraz jego synów Ireneusza i Tomasza. Piskorz zaczął prace nad elektrownią w 2007 r. - Jestem inżynierem i kwestie wykorzystania naturalnych źródeł do produkcji energii interesowały mnie od lat. Ale impulsem do opracowania tej metody było to, że raz zabrakło prądu w prowadzonym przeze mnie zakładzie recyklingu. Wizję miałem od dawna, potrzebny był impuls - opowiada nam Piskorz.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.