Obudzić się z pomysłem
Ci, którzy mieli problemy z poruszaniem się o własnych siłach, na wózkach jeździli już 2,5 tys. lat temu. Ale niedawno wynalazcy z Poznania wymyślili rozwiązania, dzięki którym przemieszczanie się w ten sposób stanie się znacznie prostsze
Ludzie z niepełnosprawnościami ruchowymi chcą być w jak największym stopniu niezależni od innych. A nasze wynalazki im w tym pomagają - wyjaśnia główną ideę działania grupy poznańskich inżynierów dr Marek Zabłocki z Zakładu Inżynierii Wirtualnej Instytutu Silników Spalinowych i Transportu Politechniki Poznańskiej. Wraz z doktorantem Bartoszem Wieczorkiem wymyślili aż dwa rozwiązania, które tak proste - wydawałoby się - urządzenie, jakim jest wózek inwalidzki, mogą radykalnie usprawnić. Dla ścisłości trzeba jednak zaznaczyć, że chodzi tu o aktywne wózki, czyli takie, które wymagają od osoby w nim siedzącej ruchu, w przeciwieństwie do wózków elektrycznych lub takich, w których osoba siedząca jest pchana przez kogoś innego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.