Na twardziela tylko twardziel
Naukowcy nie ustają w poszukiwaniu coraz twardszych materiałów. Te jednak przedstawiają nietypowe wyzwanie: do ich obróbki potrzeba narzędzi wykonanych z równie twardych tworzyw
Kiedy w 1927 r. niemiecki koncern Krupp przedstawił na wiosennych targach w Lipsku nowy, rewolucyjny materiał, świat był zachwycony. Sprzedawany pod nazwą "Widia" (co było skrótem od "wie Diamant", czyli "jak diament") charakteryzował się niezwykłą twardością. Pod opatentowaną zawczasu nazwą krył się spiekany węglik, czyli związek węgla z metalem (wolframem, tytanem czy tantalem), poddany bardzo wysokiej temperaturze i ekstremalnemu ciśnieniu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.