Netflix-rewolucja? Tylko dla zagorzałych fanów
Portfelami polskich fanów seriali i filmów nadal rządzą piraci
Obiecywano konkrety. I to konkrety dotyczące obecnej sytuacji na naszym rynku, jak i planów na przyszłość. Wizyta przedstawicieli Netflixa, który na początku stycznia ogłosił, że wchodzi na 130 rynków, w tym także do Polski, nie zaowocowała jednak ujawnieniem najważniejszej dla rynku informacji o ilości polskich płatnych subskrypcji. Trudno się dziwić: jak przyznaje DGP Joris Evers, wiceszef działu komunikacji na obszar EMEA w Netflixie, po prostu nie jest to spektakularna liczba. - Ale też takie tendencje są na całym świecie. Na wersję płatną decyduje się wąska grupa "rozrywkowych geeków", czyli ludzi skłonnych płacić za dostęp do rozrywki. A w Polsce jest to dodatkowo węższa grupa, bo wymagamy opłat kartami kredytowymi, co dla wielu użytkowników też jest utrudnieniem - mówi Evers.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.