Wynalazek do wykorzystania nie tylko w teorii
Inżynierowie z Lublina stworzyli nowatorski sposób badania nośności elementów rusztowań. Biznes już z niego korzysta
Rusztowanie - bez tego nie da się zbudować żadnego wyższego budynku. A do postawienia większości tych metalowych konstrukcji korzysta się z wcześniej przygotowanych obliczeń, wzorców i norm, które jasno określają, jak wysoko dana konstrukcja może się wnieść bądź w którym miejscu trzeba ją zakotwić, czyli przytwierdzić do ściany budynku. By postawić takie rusztowanie, nie potrzeba żadnych dodatkowych badań czy analiz. Sytuacja znacznie się komplikuje, gdy mamy do czynienia z konstrukcjami, które mają po kilkanaście tysięcy metrów kwadratowych (np. przy budowach kompleksów biurowych albo konstrukcji przemysłowych) albo są podwieszane. - Wtedy potrzebne są specjalistyczne wyliczenia dotyczące nośności i budowy samej konstrukcji rusztowania. I to właśnie my je wykonujemy - opowiada inżynier Michał Pieńko.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.