Nie było przepisów, za to był strach. Dziś branża IT bliska Ctrl+Alt+Delete
Zastój w przetargach na informatyzację odbija się czkawką całej branży. Firmy wyprzedają budynki, rozważają sanacje lub żebrzą u inwestorów, by kupili ich akcje
- Sprzedajemy budynek, bo potrzebujemy pieniędzy. Musimy się dokapitalizować - mówi Marek Gierek, prezes Cube.ITG, dostawcy rozwiązań z zakresu IT i data center. - Nasi kontrahenci nie pospłacali nam ogromnej części należności za ubiegły rok. Sami nie mają kapitału, bo w ogromnej części wykonywali zlecenia dla sektora publicznego, a w nim trwa posucha. Na tyle duża i długa, że odbija się na całej branży - dodaje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.