Witamy w matriksie
Świat wirtualny przestał być już tylko alternatywną rzeczywistością, którą odwiedzamy w wolnych chwilach. Coraz odważniej wkracza do realu i kształtuje nasze otoczenie
Przyzwyczailiśmy się do tego, że ludzie wiodą konkurencyjny do realnego żywot online. Zdajemy sobie sprawę, że nierzadko ten e-byt jest daleki od prawdy. Weselszy, ciekawszy, bardziej kolorowy. Tu nie ma miejsca na depresję. Może jeszcze zaskakuje nas moda na golenie brwi i zastępowanie ich malowanymi kreskami, bo te lepiej wyglądają na słitfoci na Instagramie, ale sami łapiemy się na pozowaniu z dziubkiem, jakby to była najbardziej twarzowa mina na świecie. Czy tego chcemy czy nie, to w wirtualu - gdzie najważniejszą walutą są lajki, emotikony i suby - wykuwają się trendy, które coraz mocniej odciskają piętno na naszej codzienności.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.