Tylko dwa kraje chcą wspomóc walkę z CO2
Przewodząca UE Szwecja zaapeluje dziś do "27" o powołanie funduszu wspierającego biedne kraje w walce o redukcję emisji CO2.
Ma on być wart w sumie 6 mld euro i działać od 2010 do 2012 r. Problem w tym, że oprócz Sztokholmu i Londynu nikt nie chce go finansować. Wcześniej media ujawniły projekt porozumienia kopenhaskiego, wedle którego bogate państwa miałyby płacić na walkę o klimat mniej, niż wcześniej przewidywano. Zdaniem analityków przeciek do prasy to element gry, która ma skłonić Zachód do większych ustępstw.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.