Inwestycje wiatrakowe powinny oznaczać zysk dla polskich przedsiębiorców
Głośno zapowiadana morska energetyka wiatrowa zbliża się coraz prędzej. Ma być odpowiedzią na zmiany klimatyczne, ale także na zmiany polityczne postępujące w Unii Europejskiej pod szyldem europejskiego Green Dealu. Pod koniec stycznia ustawa o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych została podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę.
Jako że potencjał morskiej energetyki na Morzu Bałtyckim ocenia się na ok. 11 GW do 2040 r., a szacowana łączna wartość inwestycji w morskie projekty wiatrowe wynosi ok. 160 mld zł, to bez cienia wątpliwości można uznać projekt morskich farm wiatrowych za jeden z największych inwestycyjnych projektów infrastrukturalnych w historii Polski. W związku z tym warto, aby na inwestycjach zyskało jak najwięcej polskich przedsiębiorców, dokapitalizowanych zostało jak najwięcej polskich spółek, a także powstało jak najwięcej nowych miejsc pracy przy budowie, renowacji oraz obsłudze polskich farm wiatrowych. I w wielkim uproszczeniu właśnie na tym polega tak zwany local content.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.