Niemiecki sprint do niezależności energetycznej
Niemcy przez lata przekonywali, że nie da się zastąpić dostaw gazu z Rosji. Po rozpoczęciu inwazji przebudowali system błyskawicznie
W ciągu najbliższych tygodni Niemcy mają rozpocząć użytkowanie trzech pływających terminali do odbioru gazu skroplonego LNG. Dzięki połączonym wysiłkom rządu i biznesu inwestycje udało się zrealizować w rekordowym tempie kilku miesięcy; infrastruktura łącząca terminal w Wilhelmshaven została ukończona w niecałe 200 dni. – Bezpieczeństwo energetyczne na zimę jest zagwarantowane – zadeklarował w zeszłym tygodniu w Bundestagu kanclerz Olaf Scholz. Pod wrażeniem niemieckich osiągnięć są europejskie media. „Jak Niemcy uwolniły się od zależności od rosyjskiego gazu” – pod takim tytułem spodziewany w grudniu przełom opisuje choćby portal BBC.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.