Terminal gazowy może powstać później, niż planowano
Na początku przyszłego tygodnia Gaz-System, odpowiadający za budowę gazociągu Baltic Pipe, którym do Polski miał popłynąć via rurociąg Skanled gaz z Norwegii, skończy procedurę badania zapotrzebowania rynku na surowiec z tego kierunku. Takie badanie trwa także po stronie drugiego udziałowca Baltic Pipe – duńskiej spółki Energinet. Analitycy twierdzą jednak, że nie będzie chętnych, którzy byliby zainteresowani transportem wystarczających ilości gazu. To nie koniec problemów Gaz-Systemu. Bogdan Pilch, ekspert rynku gazu, wiceprezes Electrabel Polska, ostrzega, że budowa terminalu LNG, drugiego projektu strategicznego z punktu widzenia polskiego bezpieczeństwa energetycznego nie ma szans na zakończenie w terminie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.