Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Energa i Konin: spółki nie będzie

22 maja 2009
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Nic się nie dzieje w tej sprawie. Pojawiły się atrakcyjniejsze projekty niż ten z KWB Konin. Nie skreślamy go, ale priorytetem jest budowa elektrowni w Ostrołęce i elektrociepłowni gazowych – mówi Mirosław Bieliński, prezes Energi, uzasadniając zawieszenie przygotowań do budowy wspólnej elektrowni z Kopalnią Węgla Brunatnego Konin (KWB).

Konin i Energa planowały utworzenie spółki, która miała wybudować elektrownię na węgiel brunatny. Jesienią 2008 r. uzgodniono, że 50 proc. udziałów dostanie KWB Konin, a pozostałe 50 proc. podzielą między siebie Energa i nieujawniony producent urządzeń energetycznych. Planowana spółka do tej pory nie powstała i mało prawdopodobne, że zostanie utworzona.

Konin nie chce komentować przyczyn zahamowania projektu z Energą. Zdaniem naszych rozmówców z branży energetycznej projekt został zahamowany, bo nie leży w interesie Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin, któremu KWB dostarcza połowę potrzebnego węgla.

– Projekt Energi nie jest realizowany, bo mógł zostać potraktowany jako zagrożenie dla interesów PAK, a Energa chce mieć dobre stosunki z PAK, bo kupuje od nich prąd – mówi osoba związana z branżą energetyczną.

Przedstawiciel Konina zaprzecza, jakoby powodem miały być niewystarczające zasoby węgla w złożach w okolicach Konina, co powodowałoby, że współpraca z Energą stałaby się konkurencyjna dla PAK.

– Nie powiem, dlaczego projekt nie jest realizowany. Nie komentujemy tego – mówi Sławomir Mazurek, prezes KWB Konin.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.