Kryzys opóźnił deficyt energii
– Projekt jest realizacją dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Europy w sprawie efektywności końcowego wykorzystania energii. Celem jest uzyskanie oszczędności wymaganych przez dyrektywę, czyli 9 proc. średniego rocznego zużycia energii finalnej, ale nie tylko elektrycznej, kumulowanego przez dziewięć lat, licząc od stycznia 2008 r. W przypadku prądu nie chodzi wyłącznie o wypełnienie zapisów dyrektywy. W 2010 roku 39 proc. bloków energetycznych skończy 40 lat, w 2020 roku 71 proc. i trzeba je będzie stopniowo wyłączać. Jeśli nie zahamujemy marnotrawstwa, trzeba będzie zbudować dwa razy tyle nowych mocy, a tempo inwestycji mamy marne. Gdyby nie kryzys, to już mielibyśmy deficyt mocy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.