Dziennik Gazeta Prawana logo

Gas Trading za Bernau-Szczecin: to uchybia powadze sytuacji

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

MICHAŁ DUSZCZYK

ALEKSANDER GUDZOWATY*

Jeszcze jej nie dostałem. Zobaczymy, co z tego wyjdzie, bo jedno mówi Pawlak, Tusk - drugie. Chcę jednak podkreślić, że projekt Bernau-Szczecin i zmiany w akcjonariacie to są dwa różne problemy. Łączenie ich na zasadzie takiego towarzyskiego przetargu uchybia powadze sytuacji.

Gazociąg Bernau-Szczecin to nie jest tylko moja sprawa, tu chodzi o interes Polski. Jeśli politycy nie chcą połączenia z niemiecką siecią gazową, to trudno. Jednak trzeba pamiętać, że chodzi o dywersyfikację dostaw gazu, a to sprawa bezpieczeństwa energetycznego, a nie Gudzowatego.

Odrębna sprawa to zmiany w akcjonariacie EuRoPol Gazu. Dzisiaj - z grubsza licząc - Polska ma 52 proc. udziałów w tej spółce, Rosjanie - 48 proc. Jeżeli chcą jednak oddać Rosjanom 2 proc. polskiego kapitału, to niech oddają. Towarzystwo, które podjęło takie decyzje, powinno być jednak zweryfikowane przez prokuratora lub Trybunał Stanu. I to wszystko, co mam w tej sprawie do powiedzenia.

Nie wiem, jak ten proces będzie przeprowadzony. Pomijam etyczną i moralną stronę takiego postępowania, ale ktoś, kto choć trochę zna polskie prawo, wie, że ta sprawa kwalifikuje się do sądu. Gas Trading, przez który trzeba przejść, by wyrzucić mnie z EuRoPol Gazu, jest jego członkiem założycielem z uprawnieniami. A ten dodatek: z uprawnieniami, wiele zmienia. Już kiedyś Sąd Najwyższy w Polsce oddalił sprawę przeciwko takiemu akcjonariuszowi.

Tu się odbywają jakieś niezwykłe licytacje. Te wszystkie dywagacje polityków - kopać, nie kopać rury - to wszystko trwa już 10 lat. W tym czasie Bernau-Szczecin już dawno mógłby być zrobiony. Przecież wszystko mieliśmy gotowe, mogliśmy działać. To politycy przeszkadzali. Nie wierzę, że wszyscy mieli złe intencje i działali przeciwko Polsce. Nie wierzę też w ich naiwność. Musieli dostać spreparowane materiały, które im nakazały wrogie działanie przeciwko temu projektowi. Wiadomo, kto takie materiały daje. Dlatego od dawna dopominamy się, by zweryfikować, kto zajmował się tą sprawą w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

@RY1@i02/2009/217/i02.2009.217.166.003b.001.jpg@RY2@

Aleksander Gudzowaty

dyrektor generalny spółki Bartimpex, udziałowca Gas Tradingu, firmy, która ma 4 proc. akcji EuRoPol Gazu

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.