Dziennik Gazeta Prawana logo

Do Polski popłynie olej napędowy z Białorusi

27 czerwca 2018

Resort gospodarki - mimo sprzeciwu Orlenu i Lotosu - poparł projekt budowy rurociągu na Białoruś. Za kilkanaście miesięcy popłynie nim do Polski prawdopodobnie tańsze paliwo.

W 2011 roku polskie stacje może zalać paliwo z Białorusi. Wszystko za sprawą planowanego przez Operatora Logistycznego Paliw Płynnych (OLPP) rurociągu, który za kilkanaście miesięcy ma połączyć bazę produktową w Małaszewiczach z białoruską rafinerią Mozyr. Spółka planuje w najbliższych tygodniach zawarcie umowy na zakup istniejącej już części tej magistrali - od granicy do Bazy Paliw Małaszewicze. Po zakończeniu inwestycji do kraju popłynie olej napędowy prawdopodobnie tańszy od rodzimego od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu groszy na litrze.

Projekt dostał zielone światło podczas ubiegłotygodniowego spotkania wicepremierów Polski i Białorusi. Jak ustaliliśmy, na posiedzeniu wspólnej grupy roboczej ds. handlu i inwestycji uzgodniono, że rurociąg może ruszyć już za kilkanaście miesięcy. Mogłoby nim docierać ponad 17 proc. potrzebnego nam diesla.

Lotos nie chciał komentować decyzji o budowie rurociągu. Orlen natomiast uznał, że ma ona uzasadnienie.

- Jeżeli warunki będą korzystne, to oczywiście będziemy rozważać nasze zaangażowanie - powiedział DGP Dawid Piekarz, rzecznik z płockiej spółki.

W Ministerstwie Gospodarki decyzję tłumaczą koniecznością zapewnienia stabilnych dostaw paliw na poziomie gwarantującym zaspokojenie potrzeb krajowych, po akceptowanych przez gospodarkę cenach.

- Transgraniczne połączenia, szczególnie dla przesyłu oleju napędowego, wpisują się w tę politykę. Biorąc pod uwagę rosnące zużycie ON nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, a także brak możliwości całkowitego pokrycia zapotrzebowania na to paliwo przez krajowe rafinerie - część dostaw na rynek musi być pokrywana przez dostawy zewnętrzne - tłumaczy Maciej Kaliski, dyrektor Departamentu Ropy i Gazu w MG.

OLPP, spółka Skarbu Państwa odpowiedzialna za infrastrukturę paliwową w Polsce, jest już na etapie końcowym rozstrzygania aspektów prawnych związanych z realizacją polskiej części tzw. projektu Biernady-Priłuki-Małaszewicze.

Budowa rurociągu na Białoruś kosztować ma 20 mln zł. Inwestycja umożliwi import 2 mln ton ON rocznie.

Michał Duszczyk

michal.duszczyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.