Koniec napięć między PGNiG a Gazpromem
Przełom w polsko-rosyjskich relacjach gazowych: podczas poniedziałkowego spotkania prezesów Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa oraz Gazpromu ustalono, że spółki skoncentrują się na współpracy w dwóch nowych dziedzinach.
Pierwsza to elektrownie gazowe. Rosjanie chcą je budować w Polsce wspólnie z PGNiG. Inwestycjami miałby zająć się albo EuRoPol Gaz, albo zupełnie nowy podmiot. Polska spółka wiele spodziewa się po tym biznesie. - Wiadomo, że potrzeby naszego systemu elektroenergetycznego są ogromne. Od kilku lat mówimy przecież o ryzyku blackoutu - mówi Michał Szubski, prezes PGNiG.
Druga część wspólnych interesów to poszukiwanie i wydobycie gazu w Rosji. Jak dowiedział się "DGP", PGNiG chciałoby wejść na ten rynek zarówno jako inwestor, jak i wykonawca. Spółki zależne PGNiG, czyli np. Poszukiwania Nafty i Gazu Kraków, mogłyby brać udział w pracach poszukiwawczych i w zagospodarowaniu złóż przez inne firmy w Rosji.
Przygotowania do jednego i drugiego biznesu, zarówno w Polsce, jak i w Rosji, prowadzone są równocześnie. - Jeśli mamy razem coś robić, to musimy zachować symetrię - podkreśla Michał Szubski, prezes PGNiG.
Wygląda na to, że to koniec trwających od dziesięciu lat problemów na linii Gazprom - PGNiG. Analitycy mówią wprost: dotychczas brakowało woli politycznej do współpracy. Ciągłe spory kończące się impasem decyzyjnym w EuRoPol Gazie, polsko-rosyjskiej spółce zarządzającej polskim odcinkiem gazociągu jamalskiego, nie budowały dobrego klimatu między firmami. O wzajemnych fatalnych relacjach świadczyły objawiające się co kilka lat problemy z renegocjowaniem kontraktów gazowych z Rosją. W efekcie współpraca obu firm nigdy nie wychodziła poza obręb zakontraktowanych dostaw gazu.
Sytuacja zmieniła się po podpisaniu gazowego porozumienia z Gazpromem pod koniec października. Efekt: dzięki upustowi wynegocjowanemu w nowym kontrakcie PGNiG podjęło wczoraj decyzję o obniżeniu obowiązującej do 31 marca 2011 r. taryfy na sprzedaż gazu o kilka procent. Jeżeli Urząd Regulacji Energetyki zaakceptuje nowy wniosek, zmiany w cenniku wejdą w życie od stycznia i będą obowiązywać do końca marca 2011 r.
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu