Dziennik Gazeta Prawana logo

Przedzawałowy stan polskiej energetyki. Za dwa lata mogą zgasnąć żarowki

3 lipca 2018

ENERGIA - Sprzedaż Energi i Enei rozpaliła umysły ekspertów, polityków i ekonomistów. W cieniu ideologicznej wojny o sens prywatyzacji za państwowe pieniądze kolejne elektrownie zamykają stare bloki. Do 2015 r. z systemu zniknie jedna trzecia mocy

Połknięcie Energi przez Polską Grupę Energetyczną PGE i francusko-polski wyścig po Eneę zagościły na czołówkach gazet. Po pierwsze, bo oto jedna państwowa spółka kupuje drugą państwową firmę i płaci - bagatela - 7,5 mld zł. Po drugie, ponieważ trzecią pod względem wielkości grupę energetyczną w kraju może przejąć firma kontrolowana przez Paryż i robiąca ponad naszymi głowami interesy z Rosjanami i Niemcami. Prawda jest jednak taka, że dopóki w gniazdkach płynie prąd, Polaków nie interesuje, kto, z kim i dlaczego. Chyba że może mieć to wpływ na wysokość rachunków. Tutaj obie transakcje mają wspólny mianownik: ostatnie dwudziestolecie pokazuje, że bez względu na właściciela działające w Polsce elektrownie inwestują niechętnie albo wcale.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.