Rosyjski koncern gra o ropę u brzegów USA
Planowany przez Baracka Obamę zakaz wierceń w poszukiwaniu ropy u wybrzeży USA otwiera drzwi dla rosyjskiej ekspansji w regionie. Gazprom Nieft jest żywo zainteresowany ocenianymi na 20 mld baryłek złożami u brzegów Kuby.
- Jeśli tylko ta inwestycja okaże się opłacalna ekonomicznie, Rosja będzie miała z tego same korzyści. Po pierwsze to wejście do dziewiczego dla nas regionu, po drugie gra idzie o dywersyfikację wydobycia - mówi nam Władimir Wołoszyn z Rosyjskiej Akademii Nauk. - Jednak równie dobrze zamiast rachunku ekonomicznego decydującą rolę może odgrywać polityka. Rywalizacja z USA może zaszkodzić biznesowi, który nie lubi napięć - dodaje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.