Elektryczność: nowa broń Rosji
Litwa staje się pierwszym krajem Unii Europejskiej, który będzie uzależniony od importu nie tylko rosyjskiego gazu i ropy, ale także prądu. Fatalna sytuacja gospodarcza sprawia, że tania rosyjska energia elektryczna jest jej wręcz niezbędna
Po gazie i ropie Rosja próbuje uzależnić kraje Unii Europejskiej od kolejnego nośnika energii: elektryczności. Pierwszy sukces w tej dziedzinie Moskwa chce odnieść na Litwie: wiele wskazuje na to, że to rosyjska elektrownia jądrowa w obwodzie kaliningradzkim, a nie litewska - która miałaby zastąpić zamkniętą z końcem grudnia siłownię w Ignalinie - będzie w przyszłości zaopatrywać Litwinów w prąd.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.