Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska uniezależni się od importu metanolu

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

ZAK jako pierwsza firma w Polsce będzie produkować metanol na skalę przemysłową. Do jego produkcji użyje tańszego gazu z węgla, który zastąpi zużywany dziś gaz ziemny.

Aby plany Zakładów Azotowych Kędzierzyn się ziściły, spółka musi zrealizować wart ponad 5 mld zł projekt zgazowania węgla. Umożliwi on nie tylko ograniczenie emisji dwutlenku węgla, ale pozwoli pozyskać dodatkowe źródło gazu. W efekcie ZAK uniezależnią się od dostaw rosyjskiego gazu ziemnego od Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Obniżą też koszty, ponieważ gaz syntezowy, niezbędny do produkcji chemicznej, pozyskiwany z węgla jest tańszy niż ten wytwarzany z gazu ziemnego. Ale nie tylko.

Azoty z Kędzierzyna chcą wykorzystać dodatkowe źródło surowca, zwłaszcza w pierwszym etapie inwestycji, przede wszystkim do produkcji chemicznej. ZAK liczą przede wszystkim na uruchomienie na skalę przemysłową produkcji metanolu.

- Projekt zgazowania węgla już w fazie demonstracyjnej zapewni spółce produkcję takiej ilości gazu syntezowego, że możliwe będzie wytwarzanie 0,5 mln ton metanolu rocznie. Całkowicie wyeliminuje to w Polsce potrzebę importu tej substancji - podkreśla Alicja Stronciwilk, rzecznik ZAK.

Metanol to alkohol wykorzystywany m.in. do produkcji tworzyw sztucznych, leków, barwników, włókien syntetycznych, formaliny oraz estrów i materiałów wybuchowych. Służy również jako rozpuszczalnik farb i lakierów, komponent paliw silnikowych, a także jako samoistne paliwo. Pozyskanie metanolu z węgla jest trzy razy tańsze niż z biomasy i o około 25 proc. tańsze niż z gazu ziemnego.

Instalacje do zgazowania węgla oraz system wychwytywania i składowania CO2 mają być gotowe w Kędzierzynie za niecałe sześć lat.

Jak się dowiedzieliśmy, w ciągu najbliższych trzech tygodni ZAK będzie miało gotowe studium wykonalności tego projektu. 500-700 mln euro spółka chce pozyskać ze środków Unii Europejskiej. Za rok Komisja Europejska przygotuje tzw. krótką listę inwestycji, które otrzymają wsparcie. Na koniec 2011 roku nastąpi wybór 10-12 projektów i to one otrzymają fundusze.

ZAK chcą przerabiać 2,2 mln ton węgla rocznie - z tego 53 proc. trafi do produkcji chemicznej, 47 proc. - do produkcji energii elektrycznej. W I etapie zgazowania działać będą dwa reaktory, ale myśli się też o trzecim - ten wyeliminowałby całkowicie konieczność zakupu gazu od PGNiG. Byłby on bowiem wykorzystywany całkowicie do produkcji amoniaku.

- Jeden reaktor, z którego strumień kierowany jest do produkcji chemicznej, zużywa 1,1 mln ton węgla rocznie i daje tyle wodoru, ile dziś ZAK produkują z gazu ziemnego na potrzeby amoniaku - potwierdza Alicja Stronciwilk.

michal.duszczyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.