Polska za mało zielona
Z powodu braku ustawy o odnawialnych źródłach energii Komisja Europejska wszczęła przeciwko Polsce postępowanie - dowiedział się "DGP".
Dokument powinien być gotowy do 5 grudnia 2010 r., a do dziś nie trafił nawet do Sejmu. - W tej sprawie prowadzimy korespondencję z rządem w Warszawie - przyznaje Katerina Rybarova z biura prasowego unijnego komisarza ds. energii.
To nie przeszkodziło rządowi przyjąć we wtorek założeń do Narodowego Programu Rozwoju Gospodarki Niskoemisyjnej, której jednym z głównych elementów jest rozwój zielonej energetyki. Zgodnie z nim Polska ma określić miks energetyczny, czyli ile energii będzie wytwarzanej z poszczególnych źródeł.
W efekcie ma to doprowadzić do zwiększenia udziału zielonej energii w ogólnym bilansie energetycznym.
Z jednej strony ma się to przyczynić do redukcji emisji gazów cieplarnianych, a z drugiej określić perspektywy inwestycyjne w sektorze energetycznym. "Ponadto rozwojowi niskoemisyjnych źródeł energii towarzyszyć będzie powstawanie nowych branż przemysłu skutecznie wspierających ten rozwój" - czytamy w dokumencie.
Ale przedstawiciele branży alarmują, że obecnie działania rządu blokują rozwój tego sektora. Właściciele elektrowni wiatrowych nie mają gwarancji, że sprzedadzą prąd.
mast
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu