Małe stacje benzynowe łączą się w sieci, by przetrwać
STACJE ZNANYCH MAREK mają średnio 14 procent marży, niezależne - tylko 7. Te pierwsze mogą liczyć na duże upusty przy zakupie paliwa, dzięki czemu zarabiają więcej
300 zł - tyle może dzisiaj kosztować zatankowanie do pełna 60-litrowego zbiornika samochodu benzyną bezołowiową na stacji należącej do znanego koncernu. Około 160 zł z tego wlejemy do kasy państwa, niespełna 100 zł do skarbca koncernu naftowego, który przerobił ropę, i ponad 40 zł do kieszeni właściciela samej stacji. Innymi słowy ten ostatni pobierze aż 14 proc. prowizji za to, że udostępnił nam infrastrukturę umożliwiającą zatankowanie auta.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.