Dziennik Gazeta Prawana logo

PGE i Enea przeznaczą miliardy na inwestycje

28 czerwca 2018

W 2011 R. ROZSTRZYGNIĘTE zostaną przetargi na budowę nowych bloków energetycznych za co najmniej 19 mld zł. Pewniakami są inwestycje państwowych przedsiębiorstw

Elektrownie muszą się modernizować, bo w najbliższych latach zamykane będą stare bloki energetyczne. Do końca 2015 r. ze względów bezpieczeństwa muszą zostać zamknięte siłownie o mocy ponad 6 tys. MW. Trwa wyścig z czasem, żeby w polskich domach nie zgasły żarówki.

"DGP" policzył, że w optymistycznym scenariuszu koncerny energetyczne mogą rozstrzygnąć w 2011 roku przetargi na budowę ponad 4,6 tys. MW mocy. Firmy wykonawcze biją się o kontrakty o szacunkowej wartości 23,1 mld zł, które będą realizowane w ciągu 4 - 5 lat. W 2010 r. rozstrzygnięty został tylko jeden przetarg. - Alstom zawarł umowę o wartości 5,7 mld zł na rozbudowę Elektrowni Rybnik należącej do EdF.

Pewniakiem jest rozbudowa Elektrowni Opole należącej do PGE. Największa w Polsce grupa w branży szuka wykonawcy dwóch nowych bloków o mocy 800 - 900 MW każdy. Przetarg może mieć wartość nawet ok. 10 mld zł. Do tej pory zainteresowanie realizacją zgłaszały cztery konsorcja: Polimex-Mostostal, Mostostal Warszawa i Rafako; grupa PBG z grupami Techint Compagnia Technica Internazionale i Ansaldo Włochy; Alstom Polska; SNC-Lavalin Polska i Hitachi Power Europe. Zapowiada się ostra walka.

Na nowych kontraktach zarobią nie tylko giganci. - Z boomu energetycznego skorzystają małe firmy specjalistyczne, które będą pracowały dla głównych wykonawców realizujących wielkie kontrakty - mówi Tomasz Sokołowski, analityk BZ WBK.

Inwestycją numer dwa w branży jest budowa nowego bloku w Elektrowni Kozienice (1000 MW) należącej do prywatyzowanej Enei, rozbudowa Turowa (960 MW - PGE) oraz Stalowej Woli Tauronu (400 MW).

Nie ma 100-proc. pewności, że nowe inwestycje powstaną, czy będą opłacalne. Powód - unijna polityka ograniczania emisji CO2. Na razie Polska ma jedynie obietnicę, że nowe elektrownie, które powstaną w naszym kraju, dostaną darmowe pozwolenia na emisję gazów. Takie zapewnienia złożyła unijna komisarz ds. ochrony środowiska Connie Hedegaard. Tak zwany pakiet klimatyczny przewiduje takie ulgi tylko dla istniejących już zakładów.

- Z tego powodu trudno określić opłacalność nowych bloków - mówi "DGP" Jacek Piekacz, prezes Vattenfalla. Te niejasności powodują, że pod znakiem zapytania stoi rozbudowa jednej z elektorociepłowni w Warszawie należącej do Vattenfalla.

Problem w tym, że dopiero na początku 2012 r. okaże się, które inwestycje na pewno będą zwolnione z obowiązku kupowania uprawnień na wolnym rynku. Najpóźniej do marca tego roku Komisja Europejska ma zatwierdzić polski plan modernizacji energetyki. Na złożenie planu w Brukseli mamy czas do września 2011 r. Eksperci przyznają, że z powodu zagrożenia blackoutem na liście zapewne znajdą się wszystkie inwestycje zaplanowane przez państwowe grupy energetyczne.

@RY1@i02/2011/001/i02.2011.001.000.012a.001.jpg@RY2@

Miliardy do wzięcia w energetyce

Maciej Szczepaniuk

maciej.szczepaniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.