Rola URE będzie kluczowa przy tworzeniu konkurencji w sektorze
Jeśli regulator nie będzie mógł skutecznie nakładać obowiązków na monopolistę w zakresie ograniczania zarezerwowanych mocy przesyłowych i zmniejszania ilości gazu sprzedawanego do odbiorców w ramach kontraktów długoterminowych, liberalizacja rynku będzie fikcją - ostrzegają eksperci
Konieczność przeprowadzenia zmian liberalizacyjnych na rynku gazu w Polsce jest przesądzona. Komisja Europejska oczekuje szybkiego uwolnienia cen gazu oraz pełnej implementacji Trzeciego pakietu energetycznego. W przeciwnym razie Polsce grożą wysokie kary finansowe. Potrzeba więc rozwiązań pozwalających na rozwój konkurencji. Gwarantem sprawnego przeprowadzenia tych procesów powinien być niezależny regulator rynku gazu sprawujący bieżący nadzór i wyznaczający właściwy kierunek zmian. Niestety przewidziane w obowiązującym prawie kompetencje i uprawnienia prezesa Urzędu Regulacji Energetyki wydają się niewystarczające wobec nadchodzących wyzwań liberalizacyjnych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.