Coraz droższe paliwa
Im bliżej końca wakacji, tym szybciej ceny paliw pną się w kierunku 6 zł za litr. Lotos i Orlen po raz kolejny podniosły ceny hurtowe - za bezołowiówkę trzeba już zapłacić 5,72 zł. Olej napędowy jest o 7 - 8 groszy tańszy.
Na samych stacjach ceny są o 10 - 20 gr wyższe. Najdrożej jest w woj. małopolskim, podlaskim, podkarpackim i lubuskim, gdzie średnia cena za benzynę wynosi już 5,9 zł, a na pojedynczych stacjach (np. w miejscowościach turystycznych) dobija do 6 zł. Najmniej tradycyjnie już płacą kierowcy w woj. lubelskim - średnio po 5,82 zł za litr bezołowiowej.
Eksperci wróżą, że jeżeli ropa na światowych rynkach nadal będzie drożała, a wartość dolara w stosunku do złotego utrzyma się na obecnym poziomie, to już we wrześniu za każdy rodzaj paliwa zapłacimy 6 zł.
LUK
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu